Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alyssa Grey. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alyssa Grey. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 lipca 2014

We dream, as we live - alone.




Alyssa Grey 
|| 21.06.1998 || Angielka z krwi i kości || Uzależniona od kawy ||
|| Pali, czasem, ale jednak || Pisany w sekrecie pamiętnik ||
|| Pokój 35 || 

Alyssa do sierocińca trafiła w wieku siedmiu lat. Rodzicie oddali ją bez żadnego powodu. Może sprawiała im za dużo kłopotów, albo sobie po prostu nie radzili z rozbrykaną siedmiolatką. Przez bardzo długi czas Ali nie wiedziała co się dzieje i codziennie pytała opiekunów, kiedy przyjdzie po nią mama. Po roku czekania dała sobie spokój. Każdego dnia wierzyła, że ktoś zlituje się nad nią. Niestety - w rodzinie zastępczej była tylko raz. Po jakimś czasie młode małżeństwo znudziło się Alyssią i z powrotem oddali do sierocińca. Od czterech lat mieszka w Sierocińcu Agnes Redbair. Nauczyła się już na pamięć miejsc, gdzie może się skryć, aby nikt jej nie mógł znaleźć. Nawet znalazła miejsce przez, które można wyjść poza ośrodek, ale rzadko z niego korzysta i raczej nie dzieli się ze wszystkimi tą wiedzą. Alyssa jest osobą skomplikowaną. Żyje z dnia na dzień czekając, aż opuści mury sierocińca raz na zawsze. Jest częstym gościem na posterunku policyjnym. Często pakuje się w kłopoty nawet tego nie chcąc. Jest impulsywna i często najpierw robi, a potem myśli. Mimo swojego niewinnego wyglądu wcale taka niewinna nie jest. Zawsze ma przy sobie paczkę papierów - skąd ona to ma nikt tego nie wie i raczej nikt nie chce wiedzieć. Kilkanaście podłużnych blizn na nadgarstku. Każda z nich oznaczająca ból i chęć bycia kochaną.  Jej oczy są często napuchnięte i czerwone od płaczu, ale zaskakujące jest to, że każdy myśli, że to alergia. Nigdy nic nie je. Jeśli już to robi to w małych ilościach. Potrafi żyć tylko pijąc. I pewnego dnia zostanie po mnie tylko ciało. Nikt się nie przejmie tym, że umarłam. Może nawet będą się z tego cieszyć. O jednego gówniarza w sierocińcu mniej. Jedna gęba mniej do wykarmienia. 


- Jestem beznadziejna. 
- Podaj chociaż jeden powód dlaczego. 
- Sam fakt, że żyję i oddycham jest beznadziejny. 
_____________
Twarzyczka Danielle Campbell 
Kontakt: GG - 50700814 
Zapraszam do wątków i powiązań
Karta odnawiania 16.09.2014