eleanor lightwood (romanov)
znana jako pani Ellie

ma za sobą pięćdziesiąt dziewięć lat
bibliotekarka
rozdział pierwszy
19.04.1955 w Moskwie na świat przychodzi szóste dziecko Tamary i Władimira. Jedyna córeczka, oczko w głowie tatusia, pomocnica mamusi. Rodzina nie była biedna i na wszystko im starczało. Czasem dziewczynka dostawała zabawki i niebanalne stroje. Najcenniejszą rzeczą dla małej Eleanor była laleczka Swieta. W małym kuferku trzymała ubranka dla lalki. Gdy miała dziesięć lat jej starszy brat został zamordowany. Wszyscy pokrążyli się w rozpaczy, by następnie przenieść się do jakieś wśi. Dziewczynka nie czuła się tam szczęśliwa, pobliskie dzieci jej dokuczały. Wtedy to zakochała się w książkach. Kartki i zapisane na nich słowa były jej przyjaciółmi. Matka martwiła się o córkę, że nie wychodzi do ludzi i siedzi cały czas w samotności.
rozdział drugi
Siedemnastoletnia Eleanor zaszła w ciąże. Ojcem był chłopak ze wsi, ten którego tak nienawidziła. Rodzice się na niej zawiedli, została wyrzucona z domu, bo "to wstyd w tym wieku i to bez męża!". Dostała na drogę pieniądze i jedzenie. Za swój majątek kupiła bilet do Polski i tam zamieszkała. W jej osiemnaste urodziny na świat przyszła dziewczynka- na cześć matki Ellie, została nazwana Tamara Maria Romanov. Dziecko zostało oddane do sierocińca, czego panna Romanov Lightwood nie może sobie wybaczy do dziś. W Rzeczpospolitej została do dwudziestki, nie znalazła tam szczęścia więc wyjechała do Wielkiej Brytanii.
rozdział trzeci
W Londynie poznała Steve'a Lightwood'a z którym później wzięła ślub. Pracowała w księgarniach i bibliotekach, ponieważ nigdy nie przestała czytać a praca pośród kartek w okładkach sprawiała jej radość. Cieszy się swoją trójką chłopców i jedną córeczką. Kiedyś wyjechała do Polski w poszukiwaniu Tamary, ale nie udało się. Napisała własną książkę, która nigdy nie zostanie wydana. W wieku czterdziestu lat wróciła to Rosji, do owej wsi. Spotkała się tam ze swoją rodziną, z którą teraz utrzymuję stały kontakt.
rozdział czwarty
Dość niedawno zaczęła prace w sierocińcu. Stara się zrozumieć każde dziecko mieszkające w tym miejscu, nawet te najtrudniejsze. Lubi rozmawiać z młodymi ludźmi i ich wspierać. Nawet jak ktoś nie lubi czytać może przyjść do biblioteki tylko po to, by przy papierosku i kawie bądź herbacie obgadać parę spraw. Ellie zawsze dotrzymuje słowa, więc nie trzeba się bać, że coś wygada. W wolnym czasie czyta książki, które znajdują się pod jej opieką.
|nałogowa palaczka |wiecznie uśmiechnięta |kiedyś spróbowała narkotyków
|nie ćpa |nie pije
|lubi plotki |najchętniej pozabijałby ludzi krzywdzących dzieci
|fanka Nirvany i Scorpions'ów |czasem podśpiewuję rosyjskie piosenki
witam z bibliotekarką
ja wymyślam, ty zaczynasz i na odwrót
na wątki zawsze chętna
jak masz pomysł pisz od razu